Studium przypadku · anonimowe
NIS2 bez paniki
Sprawa zanonimizowana — typ klienta, branża i skala. Przeszłe wyniki nie gwarantują wyników przyszłych.
- Typ klienta
- Spółka infrastrukturalna
- Branża
- Usługi cyfrowe
- Skala
- Wdrożenie przed terminem ustawowym
Problem
Z czym przyszli
Spółka nie wiedziała, czy w ogóle podlega NIS2, a jeśli tak — jakie obowiązki ją obejmują. Krążące w branży interpretacje były sprzeczne i wywoływały niepotrzebną panikę.
Zarząd potrzebował twardej odpowiedzi, a nie kolejnej prezentacji o tym, że „NIS2 nadchodzi".
Rozwiązanie
Co zrobiliśmy
Sprawdziliśmy, czy i w jakiej kategorii spółka podlega dyrektywie. Przełożyliśmy przepis na konkretną listę obowiązków.
Wdrożyliśmy polityki i procedury proporcjonalnie do skali — bez budowania aparatu compliance właściwego dużej korporacji.
Wynik
Spółka wie, że i w jakim zakresie podlega NIS2, ma wdrożone polityki przed terminem ustawowym i proces ich aktualizacji. Panika zniknęła, bo zastąpiła ją konkretna lista zrobionych rzeczy.
Obszar
Prawnicy prowadzący
Aleksandra NowakPrawnik
Pierwszy krok
Masz podobny problem? Umów rozmowę.
30 minut, bez zobowiązań.
Umówienie rozmowy nie tworzy stosunku prawnik–klient.